Strona wykorzystuje pliki cookies w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Rozumiem, nie pokazuj więcej

Praca eRekrutacja Testy osobowości Kompetencje

JOBFITTER Sp. z o.o. - właściciel serwisu psychologiczno-rekrutacyjnego JOBFITTER, oferującego innowacyjne rozwiązania rekrutacyjne, wspierające pracodawców w skutecznym pozyskiwaniu kandydatów. W obszarze działalności firmy znajduje się serwis rekrutacyjny, system zarządzania rekrutacjami, diagnoza pracowników oraz inne projekty internetowe.

Zawodowy gracz komputerowy

Mariusz Sebastian Woźniak

Trendy w branży
artykuł poradniczy

Nomad_Soul - FotoliaŚwiat nabiera pędu, a my musimy biec razem z nim. Co raz to rzadziej, nawet w ciasnych uliczkach miast, możemy dostrzec szyldy: stolarz, szewc czy kowal. A co nowego, w zamian proponuje nam nasza rzeczywistość? Zawodowy gracz komputerowy – mogłoby się wydawać, że to profesja z powieści Lema. Tymczasem tysiące młodych ludzi na świecie w wypełnianych formularzach, w rubryce zawód wpisuje – gracz komputerowy.

 

Świat kocha e-sportowców

E-sport czyli sport elektroniczny w Korei Południowej urósł do rangi sportu narodowego. Gracze są gwiazdami krajowego formatu niczym aktorzy czy piosenkarze. E-sportowcy zarabiają setki tysięcy dolarów i podpisują kontrakty z wielkimi firmami. Jednak nie tylko koreańskie gwiazdy e-sportu zarabiają pieniądze na swoim hobby. Amerykanie również mają idoli z cyberświata, np. Johnathanan Wendel firmuje swoim pseudonimem „Fatal1ty” sprzęt komputerowy, adresowany w szczególności do zawodowców.

Na świecie mówi się również o Polakach. Janusz Kubski, wybitny znawca tematu i ojciec mistrza świata w grze Counter-Strike, zauważa, że Polacy są bardziej znani za granicą niż w ojczyźnie. Nasi rodacy są zapraszani na turnieje pokazowe, reklamują sprzęt komputerowy w Chinach, na Tajwanie w Rosji czy na Ukrainie.

Zarobki w Polsce

Wywiady, reklamy i setki tysięcy na kontach polskich graczy? Niestety, polski e-sport to ciągle nisza. Pensje, a raczej kieszonkowe, otrzymują najlepsi gracze – mówi Marcin Sieczkowski, znawca branży e-sportu oraz były menedżer klanu D-Link PGS – Sądzę, że obecnie liczba graczy otrzymujących wynagrodzenie oscyluje w granicach 100 osób. Jeśli weźmiemy pod uwagę zarobki, które pozwolą nam wyżyć z grania ta liczba ograniczy się dziesięciokrotnie. Wynagrodzenia wahają się od 100 do 3000 zł. Marcin zaznacza, że najwyższe wynagrodzenia otrzymują gracze należący do ścisłej, światowej czołówki. Najczęściej jednak zawodnicy otrzymują zwroty koszty podróży oraz sprzęt komputerowy. Nie należy zapominać, że pieniądze, które pozwalają zawodnikom na utrzymanie w zasadzie pochodzą z turniejowych wygranych.

Szanse na sukces? Dla młodych i wytrwałych!

Czym charakteryzuje się osoba chcąca wygrywać i zarabiać? Bez wątpienia branża zdominowana jest przez ludzi młodych co potwierdza Marcin Sieczkowski – największe sukcesy osiągają gracze w wieku studenckim, czyli mniej więcej 18–24 lata. Tego samego zdania jest Janusz Kubski – Podobnie jak w sporcie: im wcześniej zaczynasz trenować tym Twoje szanse na odniesienie sukcesu zwiększają się. Nie można jednak zapominać, że gracz w wieku 23 lat powoli szykuje się do odejścia na „emeryturę”.

Dlaczego akurat młodzi? Odpowiedź wydaje się jasna – ponieważ głównie młodzi ludzie grają w gry komputerowe. Janusz Kubski zwraca również uwagę na otwartość, a także ciekawość, którymi charakteryzują się ludzie młodzi. Próbują nowych sportów, rozrywek nie znanych ich rodzicom. W zasadzie nic ich nie ogranicza: młodzi ludzie poza edukacja nie mają innych obowiązków. Po prostu dążą przed siebie, by spełnić swe marzenia.

Należy również pamiętać o zręczności i precyzji, które są nierozłącznym atrybutem gracza, ponieważ – jak stwierdził Marcin Sieczkowski – jeśli ktoś nie miał zbyt często do czynienia z myszką komputerową to trudno, aby szybko nauczył się np. „celować” na poziomie osoby grającej od lat w gry typu FPS (first-person shooter). Nie można jednak pominąć faktu, że dobrego gracza charakteryzuje także odporności na stres, a na jego wyniki e-sportowe będzie miała wpływ nawet jakości sprzętu.

Zasadniczą kwestią jest również trening, który – podobnie jak w każdym sporcie – odgrywa ważną rolę. Intensywność i czas udoskonalania swoich umiejętności zależy od rodzaju gry, a także od liczby konkurentów. Według Janusza Kubskiego, by osiągnąć światowy poziom np. w grę Counter-Strike należy trenować 5–7 lat po kilka godzin dziennie. Duże znaczenie przy planowaniu treningu odgrywa także kalendarz wydarzeń e-sportu. Przed zawodami zawodnicy trenują po 8 godz. dziennie na bootcampach czyli obozach treningowych. Jednak sam trening według naszego eksperta nie wystarczy. Koniecznym jest nieprzeciętny talent.

Najtrudniejszy pierwszy krok

Jak zacząć karierę zawodowca? Jeśli jesteś niezły w Fifę, Counter-Strike, Warcraft III, StarCraft czy nawet Guitar Hero rozpoczęcie kariery jest w zasięgu myszki. Pierwszym krokiem jest skonfrontowanie swoich umiejętności z innymi graczami. Taką możliwość daje nam Internet na serwerach publicznych. Jeśli nadal będzie nam dobrze szło, powinniśmy przyłączyć się do małego, mniej znanego zespołu. Tam rozgrywać mecze i dawać z siebie wszystko czyli wygrywać swoje wirtualne pojedynki. Większe i bardziej znane zespoły monitorują scenę e-sportu i wypatrują „młodych talentów”. Marcin Sieczkowski podkreśla – należy wytrwale dążyć do celu, powoli, etapami, a na pewno się uda. Warto również odwiedzać strony, na których znajdziemy informacje o turniejach, wywiady oraz porady czy nawet nagrania wideo z meczów:

www.universalsoldiers.pl

www.cybersport.pl

www.esports.pl

Centra szkoleniowe?

Zarówno w Azji jak i u naszych sąsiadów w Rosji czy na Ukrainie najlepsze zespoły posiadają własne centra szkoleniowe. Zawodnicy trenują tam kilka, kilkanaście godzin dziennie niczym olimpijczycy na hali sportowej. Jak podkreśla Janusz Kubski, e-sportowcy w tych szkółkach mieszkają oraz grają, ale również uczestniczą w zajęciach sportowych. To wszystko pod czujnym okiem menedżerów. Szczególne znaczenie ma to w przypadku gier drużynowych, tam jak mówi Janusz Kubski – komunikacja między graczami odgrywa dużą rolę, ma kolosalne znaczenie i pomaga podczas rozgrywania meczy. Zawodnicy muszą ze sobą współpracować, by rozbić wirtualnego przeciwnika, niekiedy muszą działać niczym drużyna wojskowa w trakcie swoich działań.

To wszystko finansowane przez firmy komputerowe, których znaki firmowe widnieją w logach drużyn, na ubraniach, a zawodnicy grają na ich sprzęcie. Rywalizację e-sportowców śledzą setki tysięcy, a niekiedy milionów widzów. To świetna okazja do reklamy produktów, szczególnie w krajach gdzie e-sport to sport narodowy.

U nas na podobne ośrodki nie ma na razie pieniędzy, więc treningi odbywają się głównie przez Internet. Zdarzają się jednak przypadki, gdzie kilku osobowy zespół jedzie w jedno miejsce by tam trenować. Najczęściej są to domy graczy, gdzie ze względu na brak finansowania, do pełni szczęścia konieczny jest zaledwie jeden pokój i komputery.

Gracz komputerowy – jako zawód – jeszcze nie w Polsce

Zawód gracz komputerowy to fakt, jednak nie w Polsce. Z e-sportu utrzymują się nieliczni i wyłącznie najlepsi. Brak zainteresowania mediów, sponsorów oraz stosunkowo młoda kultura gier komputerowych sprawia, że w Polsce w zasadzie nie zarabia się na cybersporcie. Również brak wsparcia ze strony ustawodawcy, a także skutki kryzysu gospodarczego przyczyniają się do traktowania e-sportu, na razie, tylko w kategoriach hobby.

Zapoznaj się z innymi arykułami:

  1. Szycie na miarę, czyli kreator sprzedaży internetowej
  2. Dwie strony medalu, czyli komunikacja z IT
  3. Gruby portfel informatyka
  4. Jak motywować informatyków z pokolenia Y?
  5. Czy branża IT jest zarezerwowana tylko dla mężczyzn?
  6. Jakich specjalistów szukają pracodawcy IT?
  7. Praca w zespole, czy na własny rachunek?
  8. Predyspozycje i edukacja informatyków
  9. Zawodowy gracz komputerowy
  10. Komputerowa złota rączka

Mariusz Sebastian Woźniak

Mariusz Sebastian WoźniakPrawnik, specjalizujący się w prawie kanonicznym oraz cywilnym. Jako dziennikarz współpracuje z serwisem rekrutacyjnym JOBFITTER, Serwisem HR, portalem Warka24.pl, a także z niezależnym dziennikarzem Pawłem Berłowskim. Od dzieciństwa wielki pasjonat muzyki i sportu.  





Powrót
Pobierz E-BOOK Aby skorzystać z tej opcji naszego serwisu - zaloguj się.

Ocena: 0 głosów 0.00
Dodaj swój komentarz (opcja dostępna dla zalogowanych )
Autor:
Treść:
Dodaj Aby skorzystać z tej opcji naszego serwisu - zaloguj się.

Centrum Wiedzy

Pokaż/Ukryj

Najczęściej czytane

Pokaż/Ukryj

Piszą dla nas

Pokaż/Ukryj
Mariusz Sebastian WoźniakPrawnik, specjalizujący się w prawie kanonicznym oraz cywilnym. Jako dziennikarz współpracuje z serwisem rekrutacyjnym JOBFITTER, Serwisem HR, portalem Warka24.pl, a także z nie...

Słownik HR

Pokaż/Ukryj
R jak Rynek pracodawcysytuacja na rynku pracy charakteryzująca się dużą liczbą osób poszukujących pracy. Firmy mogą dyktować warunki zatrudnienia ponieważ kandydaci obniżają swoje oczekiwania....więcej

Sprawdź swoje dopasowanie

Pokaż/Ukryj